Z głową w butach i chmurą na ramieniu, po kolana w myślach. Z nogą w obłokach i
duszą po dziurki w nosie. Bujam sobie na horyzoncie słów podjadając kradzione, niebieskie migdały...
O, jedna z moich ulubionych piosenek tego duetu. Dostałam kiedyś jako dedykację w prezencie od uroczego osobnika o ksywie Fetysz, który moim dobrym kolegą jest:)
O, jedna z moich ulubionych piosenek tego duetu. Dostałam kiedyś jako dedykację w prezencie od uroczego osobnika o ksywie Fetysz, który moim dobrym kolegą jest:)
OdpowiedzUsuńO widzisz jak się miło składa... bo to i jedna z moich ulubionych piosenek :)
OdpowiedzUsuńA ja sie muszę przyznać że od dziś to tez jedna z moich ulubionych :)
OdpowiedzUsuńLubię :) nawet bardzo ... zasłuchałam się :)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię :)
OdpowiedzUsuń